Premier obiecuje poszkodowanym przedsiębiorcom rozwiązanie problemu z ZUS
We wtorek, 11 października 2011r. w Kancelarii Prezesa Rady Misnistrów doszło do spotkania premiera Donalda Tuska z przedstawicielami Stowarzyszenia Poszkodowanych Przedsiębiorców RP. Jak zauważył jeden ze współzałożycieli Stowarzyszenia Dariusz Ćwik, do tej pory nikt nawet nie podjął rozmowy z przedsiębiorcami poszkodowanymi przez ZUS.
Problem polega na tym, że ZUS ściga ok. pół miliona osób, które w latach 1999-2009 jednocześnie prowadziły działalność gospodarczą (zazwyczaj jednoosobową) i wykonywały pracę nakładczą, dzięki czemu miały możliwość opłacania niskich składek emerytalno-rentowych. W marcu 2009r. wprowadzono nowe przepisy prawa, na mocy których rząda się od przedsiębiorców zapłacania zaległych składek wraz z odsetkami. Do tego momentu ZUS wielokrotnie zapewniał o legalności takiego działania. Poszkodowani podkreślają, że zostali pozbawini prawa do wyboru tytułu do ubezpieczeń i zaskoczeni powstałymi zobowiązaniami wobec ZUS, wynoszącymi od kilkunastu do kilkudziesięciu tys. zł.
„Sprawa firm, które korzystały z niższej podstawy naliczenia składek, a teraz ZUS każe im dopłacać, będzie załatwiona do końca roku”- takie zapewnienie usłyszeli przedstawiciele Stowarzyszenia od premiera Tuska. Prezes Rady Ministrów poinformował również, że sprawą poszkodowanych przesiębiorców zajmie się zespół pod kierownictwem szefa doradców premira, Michała Boniego. Na sugestie uczestników spotkania na temat ustawy abolicyjnej, umarzającej dodatkowo naliczane składki na ubezpieczenia społeczne od działalności godpodarczej za lata 1999-2009, szef rządu odpowiedział, że „abolicja jest zbyt prostym rozwiązaniem„, jak tłumaczy dalej, chodzi również „o zwrot pieniędzy tym, którzy już zapłacili„. Wedłóg premiera byłoby to niesprwiedliwe traktowanie, dlatego trzeba rozważyć również zwrot już zapłaconych ZUS-owi
z tego tytułu pieniędzy.
Sprawa wymaga analizy i interpretacji prawnych, tak, by – jak podało Centrum Informacyjne Rządu – „nie karać osób prowadzących działalność gospodarczą zaległymi składkami i odsetkami
w sytuacji, gdy działały w dobrej wierze”.
Donald Tusk zoobowiązał się do przedstawienia konkretnych rozwiązań ze strony rządu już za kilka dni, po konsultacji z prezesem ZUS.
Dorota Wolicka, dyrektor Biura Intrwencji Związku Przedsiębiorcó i Pracowdawców stwierdziła, że „Rozwiązanie tej sprawy leży również, a może nawet przede wszystkim, w interesie rządu. Straty, które może ponieśc budżet państwa z tytułu bankructw, przechodzenia do szarej strefy, wypłaty zasiłków itd. znacznie przekraczają koszty zaniechania poboru nienależnych, naszym zdaniem, składek”.
Spotkanie z premierem Donaldem Tuskiem wzbudziło w poszkodowanych nadzieję na rzeczywistą pomoc ze strony rządu i wycofanie bezpodstawnych roszczeń ZUSu.

