Za brak kapitału niższa emerytura z ZUS

Dziennik „Gazeta Prawna” zawiadamia, że co trzecia osoba składająca do ZUS wniosek o świadczenia emerytalne nie ma ustalonego kapitału początkowego i ma problemy z udowodnieniem przychodów. W konsekwencji otrzymują niższą emeryturę.

Wylicza się, że obecnie około 30% osób składających podania o nową emeryturę nie ma ustalonego kapitału początkowego. Niestety jest to konieczne dla wszystkich ubezpieczonych, urodzonych po 31 grudnia 1948 r., którzy do końca 1998 r. zależeli od ubezpieczenia przez co najmniej sześć miesięcy. Zainteresowani muszą dostarczyć do ZUS podanie o obliczenie kapitału początkowego i dodatkowo mają obowiązek udowodnić wysokość zarobków z okresu pracy. Właśnie owe dochody stanowią podstawę do obliczenia wysokości kapitału. Coraz trudniejsze staje się znalezienie dokumentów płacowych, które z roku na rok coraz trudniej odnaleźć archiwistom.

Dla ludzi mających problemy z zebraniem dokumentacji dla Zakładu Ubezpieczeń Społecznych dopiero od 1 stycznia 2009 r. przedstawiono rozwiązanie, polegające na rozpoznaniu wysokości zarobków, dla ludzi zatrudnionych na podstawie umowy o pracę, w oparciu o minimalne wynagrodzenie posiadające moc prawną w poszczególnych okresach. Nie da się ukryć, że nie jest to korzystne dla przyszłego emeryta.

Coraz częściej słychać skargi osób składających podania do ZUS o przyznanie emerytury. Nie miały one wcześniej obliczonego kapitału początkowego i teraz długo oczekują na pierwszą należność. ZUS objaśnia, że dłużej czeka się na emeryturę w przypadku, gdy prowadzone jest postępowanie wyjaśniające z płatnikiem lub podmiotem gospodarczym. W przypadku, gdy ubezpieczony nie ma przygotowanego kapitału początkowego, ale dodał do wniosku dokumentację, która umożliwia jego ustalenie, to w takim przypadku jest ustalana ta część emerytury. Następnie ZUS rozpatruje wniosek o emeryturę. Dla ubezpieczonego znaczy to w praktyce, że po zdobyciu nowych dokumentów musi wystąpić o ponowne przeliczenie emerytury. Uzyskanie wyższej emerytury będzie możliwe dopiero po dostarczeniu nowych dokumentów.

Problemem jest odszukanie dokumentów poświadczających wysokość zarobków. Do archiwistów codziennie zgłasza się wiele osób próbujących odzyskać te dokumenty dla ZUS-u. Jest to coraz trudniejsze, gdyż likwidowane firmy nie zabiegają o kartoteki płacowe byłych pracowników. Zdaniem archiwistów przyczyniły się do tego ciągłe zmiany przepisów. W latach 1983-1998 podstawą emerytury lub renty były zarobki z ostatnich 24 miesięcy, później 12 lat zatrudnienia. Obecnie po reformie należy przedstawić dokumenty z 20 lat.

Powiązane Posty:

  1. Zmniejszenie składki ZUS do OFE oznacza trzy razy niższą emeryturę w przyszłości!Podziel emeryturę na trzy – skutek zmniejszenia składek ZUS do...
  2. Większa emerytura, ale dłuższy okres pracyOd dłuższego czasu nie ustają zawirowania i dyskusje wokół systemu...
  3. Jak odkładać na godną emeryturę?Każdy emeryt potrzebuje do szczęścia zdrowia i pieniędzy. Mimo to,...
  4. Wypłaty przyszłych emerytur – czy zabraknie środków?Obecnie emerytury pobiera około pięć milionów Polaków. Istnieje realne zagrożenie,...
  5. Spór o Otwarte Fundusze Emerytalne – ciąg dalszyNiedawno pojawiły się doniesienia o kolejnym pomyśle, dotyczącym polskiego systemu...
  • #1
    Wysłany przez składki ZUS na Czerwiec 25th, 2010 w 14:47

    Za 30 lat i tak nikt nic nie dostanie z ZUSu.

Podziel się opinią! Zamieść swoje myśli.